Muzyka moją pasją
Monika od zawsze chciała być muzykiem. Dla nikogo nie było więc zaskoczeniem, że nie będzie kontynuowała rodzinnej tradycji aptekarskiej. – Jeszcze w 2006 roku mama zarejestrowała firmę Amedica – spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością – której wraz z nią i siostrą byłam udziałowcem. Ale jako współwłaściciel i członek spółki widniałam jedynie na piśmie, w praktyce nigdy się tym biznesem nie zajmowałam – zapewnia Monika.

Firma wynajęła lokal w Kielcach, wyremontowała go, zaadoptowała zgodnie z wymogami sanepidu i nadzoru farmaceutycznego i rozpoczęła swoją działalność – prowadzenie apteki.

Jednak zgodnie z planem – Monika po zdanej maturze rozpoczęła studia na Akademii Muzycznej. Realizowała swoje marzenie i całkowicie pochłonięta była nauką. W tym czasie kondycja finansowa apteki jej mamy była coraz słabsza.

– Właściwie już od początku funkcjonowania apteki na rynku była bardzo duża konkurencja – wspomina Monika. – Mimo ogromnych nakładów finansowych, poniesionych na otwarcie, apteka nie przynosiła przewidywanych dochodów. Sytuacja z miesiąca na miesiąc była coraz trudniejsza. W 2008 roku zarząd spółki podejmował szereg działań, celem których było znalezienie nabywcy apteki. Nabywcy jednak nie udało się znaleźć i rok później apteka została zamknięta.

W 2010 roku Monika sprzedała swoje udziały w spółce Amedica.

Apteka padła. Długi pozostały. Mama popadła w depresję. Wtedy zaczęły się problemy – opowiada Monika.

Niestety jeszcze będąc członkiem zarządu spółki Monika podpisała weksle in blanco dla trzech spółek farmaceutycznych. Nie wnikała, czego dotyczyły, nie zastanawiała się czemu miały służyć. – Wtedy zupełnie nie myślałam o możliwych konsekwencjach tego kroku. Dziś już mam świadomość, iż mimo tego, że nie uczestniczyłam osobiście w zarządzaniu apteką – ponoszę całkowitą odpowiedzialność za jej funkcjonowanie – formalnie byłam w zarządzie spółki, jestem więc zobligowana do spłaty finansowych zobowiązań. To ja ponoszę konsekwencje porażki mojej mamy. To ja mam długi.

Monika podejmuje różne prace: daje koncerty, udziela korepetycji, świadczy usługi muzyczne dotyczące oprawy różnych imprez artystycznych. Wraz z mamą wspierają się i starają znaleźć rozwiązanie tej sytuacji. – Mama leczy się z depresji, jest dla mnie najważniejszą osobą. Kocham ją i wspieram. Mam nadzieję, że uda nam się wyjść na prostą – dodaje.

Monika złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości. Sąd kilkakrotnie wzywał ją do uzupełnienia dokumentów związanych z działalnością prowadzonej spółki. Po dokładnym rozpatrzeniu dostarczonych materiałów – sąd wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości.

Monika nadal koncertuje. Ale teraz jej występy są inne. Pełne pasji, radości i pięknych emocji.

Temat:

Muzyka moją pasją

Data:

30.10.2017

Książka

książka

Zbiór wszystkich historii osób dotkniętych upadłością konsumencką.

Artykuły powiązane

Spółki i wspólnicy
30-10-2017
Spółki i wspólnicy
Ucieczka za granicę
30-10-2017
Ucieczka za granicę
Wspólność majątkowa małżeńska
30-10-2017
Wspólność majątkowa małżeńska
X

Formularz kontaktowy